Na straży V i VI przykazania Dekalogu

Data publikacji: 2018-08-18 18:00  |  Data aktualizacji: 2018-08-18 18:40:00

Gdyby ludzie kierowali się w swoim postępowaniu przykazaniami Dekalogu, to wówczas świat nawet, jeśli nie zmieniłby się w utopię, stałby się po prostu lepszy. Niestety Boże Prawo jest nie tylko łamane, ale (co jest dużo bardziej niebezpieczne) relatywizowane, a nawet są z niego eliminowane niektóre zapisy.

 

Dzisiaj walka toczy się przede wszystkim o tradycyjne przestrzeganie V („Nie zabijaj”), VI („Nie cudzołóż) przykazania. Jednym z obrońców Bożej Nauki jest Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi, którego przedstawiciele z prezesem Sławomirem Olejniczakiem na czele codziennie próbują przebudzić sumienia Polaków.

 

W trwającej wojnie cywilizacji siły zła wmawiają światu, że aborcja nie jest zamordowaniem dziecka w łonie matki, tylko… usunięciem bliżej nieokreślonego płodu. To samo tyczy się cudzołóstwa nazywanego dla niepoznaki… związkiem niesakramentalnym. SKCH im. Ks. Piotra Skargi, którego celem jest propagowanie kultury przyniesionej na nasz świat przez Jezusa Chrystusa – Syna Bożego, takim postawom mówi zdecydowane i stanowcze NIE!

 

Marsze dla Życia i Rodziny, które co roku są organizowane w ponad stu polskich miastach; akcja Polonia Semper Fidelis, pod którą podpisało się prawie 150 tys. osób; inicjatywa ustawodawcza „STOP Aborcji” wsparta przez niemal pół miliona obywateli – to tylko niektóre z akcji przygotowanych i zorganizowanych przez krakowską organizację. Akcji mających na celu obronę katolickich ideałów i wartości – życia, małżeństwa i rodziny!

 

Ogromny odzew zarówno ze strony polskich katolików i wszystkich ludzi dobrej woli, jak i wszystkie wulgarne ataki kierowane przeciwko pracownikom SKCH oraz uczestnikom przeprowadzanych przedsięwzięć pokazują, jak bardzo potrzebna jest obrona Dekalogu i Prawdy, bez których będziemy skazani na powolny, ale systematyczny marsz ku samozagładzie.